Masażer na cellulit. Sprawdzamy rodzaje masażerów na cellulit!

Masażer na cellulit. Sprawdzamy rodzaje masażerów na cellulit!

Masażer na cellulit to gadżet, który cieszy się coraz większą popularnością. Powodem jest zapewne fakt, że niemalże każda kobieta musi borykać się z tym problemem. Dlatego producenci prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych pomocy. Czy takie urządzenie może w ogóle pomóc? Może! Oczywiście, należy łączyć różne metody – stosować zdrową dietę, aktywność fizyczną, a także używać dobrych kremów antycellulitowych. Taką kuracje doskonale uzupełni stosowanie masażera. Pomoże on pobudzić skórę, rozbić lipidy, a przede wszystkim pobudzić drenaż limfatyczny.

Jaki masażer na cellulit wybrać?

masażer na cellulitNie łatwo wybrać masażer na cellulit, gdyż na rynku znaleźć można mnóstwo najróżniejszych propozycji. Jednakże bez względu na typ urządzenia, istnieje kilka ogólnych zasad, którymi należy się kierować, stosując tego typu gadżety.

Przede wszystkim, masaże wykonujemy zawsze ku górze (w kierunku serca). Zaczynać można od kostek, kierując się ku udom. Ważne jest, aby masować nie tylko obszar dotknięty cellulitem, ale całe ciało.

Masaże wykonujemy około 2 – 3 razy w tygodniu, przez około pół godziny (można dłużej). Masażery warto łączyć ze stosowaniem kremów na cellulit, gdyż przyśpieszają wchłanianie składników aktywnych zawartych w takich preparatach.

Czym wykonywać masaż na cellulit? Rodzaje masażerów

Masaż na cellulit możemy wykonywać różnymi urządzeniami, w zależności od potrzeb i oczekiwań. Wybierać możemy spośród kilku rodzajów masażerów:

  • masażer manualny: to najbardziej popularna i dostępna opcja. Wykonany może być z plastiku lub drewna. Jest to głowica z kolcami lub wypustkami, która obraca się jak wałek. Taki roller na cellulit wykonany powinien być z drewna, gdyż materiał ten jest bardziej wytrzymały i delikatniejszy dla skóry. Do tej grupy można też zaliczyć  bańki chińskie na cellulit, które wykonywane są z silikonu. Wykorzystują one podciśnienie – zasysają fałd skóry. Uważa się, że są bardzo skuteczne, ale używać nie mogą ich osoby z żylakami oraz pękającymi naczynkami. Manualne rollery są niedrogie i dostaniemy je już za kilka złotych, koszt baniek chińskich to kilkanaście – kilkadziesiąt złotych,
  • masażer elektryczny: to nieco droższa opcja. Nie trzeba kontrolować ucisku, po prostu przesuwamy go ku górze. Jego działanie jest bardziej intensywne niż w przypadku masażera drewnianego, przez co sprawdzi się przy nieco bardziej zaawansowanych zmianach. Bardziej pobudza skórę i szybciej detoksykuje. Jego koszt to około kilkudziesięciu złotych,
  • masażer ultradźwiękowy: najbardziej zaawansowaną propozycją jest masażer ultradźwiękowy. Poprzez emisję ultradźwięków toksyny są usuwane szybciej, sprawniej dochodzi też do rozbicia lipidów. Ponadto dzięki zastosowaniu ultradźwięków, bardzo dobrze wchłaniają się substancje aktywne, zawarte w kosmetykach. Nie wolno go zbyt intensywnie przyciskać do skóry, gdyż wtedy działać będzie mniej skutecznie. Jest on bardzo skuteczny, gdyż efekty można zaobserwować już po kilku sesjach. Polecany jest szczególnie paniom z zaawansowanym cellulitem. Jego cena to około 200 zł.

Masażery doskonale uzupełniają codzienną walkę z cellulitem. Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie: który masażer wybrać?

Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb oraz tego, jak zaawansowany jest cellulit. Jeśli nie jest bardzo zaawansowany, można zacząć od drewnianego rollera lub baniek. W bardziej zaawansowanych przypadkach warto sięgnąć po masażer elektryczny lub ultradźwiękowy. Nie należy zapominać o jednoczesnym stosowaniu dobrego kremu (np. nasze serum Vialise), gdyż masażer doskonale przyśpiesza wchłanianie składników odżywczych.

Jesteśmy na

nasze aukcje
Poczekaj!
Chcesz rabat 10%?

Jesteśmy pewni, ze nasze produkty są najwyższej jakości i będą odpowiadać Twoim oczekiwaniom. Dlatego też, by zachęcić Cię do wypróbowania naszego produktu, którego jakość gwarantujemy, dajemy Ci rabat 10%.
Wpisz poniższy kod podczas zamawiania:
10RABAT2017